wtorek , 1 grudnia 2020

Wełna tliła się w dylatacji bloku mieszkalnego

Wydobywający się z kratek wentylacyjnych białawy dym zaniepokoił mieszkańców ul. Gwarków. Od wczoraj budynek był dozorowany, a dzisiaj strażacy przystąpili do skomplikowanej operacji gaszenia tlącej się wełny.

Ognia jako takiego nie było, ale wena tliła się od jakiegoś czasu.  Zaniepokojeni mieszańcy ul. Gwarków 52-54 poinformowali strażaków. Do zaprószenia ognia doszło najprawdopodobniej w trakcie niedawnych prac technicznych w budynku. Od wczoraj strażacy dozorowali miejsce wydobywania się dymu i przygotowywali do skomplikowanej akcji którą rozpoczęto dzisiaj po uzgodnieniach z ekipą techniczną ze Spółdzielni Mieszkaniowej im. Wyżykowskiego, wykonano otwór do dylatacji między dachem budynku, a stropem mieszkań na ostatniej kondygnacji. Strażacy używali grabi i łopat. Z budynku wyszli umorusani. Strażacy pracowali w aparatach tlenowych. Akcja wbrew pozorom nie należała do łatwych. Miejsce tlących się elementów izolacji ma wysokość kilkudziesięciu centymetrów. Po zlokalizowaniu źródła dymu został podany środek gaśniczy.

W sumie do akcji zaangażowanych było 5 zastępów w tym pojazd techniczny z dodatkowym zapasem tlenu. Dzisiaj po godzinie 13 akcja została zakończona. 

Sprawdź także

Amator dobrych ciuchów i …nożyc ogrodniczych

Wchodził do sklepu, brał towar i wybiegał nie płacąc. Najchętniej kradł markowe ciuchy, ale połasił …

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com