niedziela , Maj 26 2019
Strona domowa / ! Promowany / Dyrektorka winna

Dyrektorka winna

Przed sądem rejonowym w Lubinie zapadł wyrok w sprawie Beaty G., byłej dyrektorki Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących. Została uznana winną ugodzenia nauczyciela nożem. Wyrok nie jest prawomocny.

dyrektorka

Sąd skazał 45-letnią Beatę G. na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat próby oraz na grzywnę w wysokości 3.000 zł.

Akt oskarżenia w tej sprawie w kwietniu 2012 r. skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa w Głogowie. Zdarzenie miało miejsce 16 listopada 2011 r. w Zespole Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Lubinie. Około południa jeden z nauczycieli przyszedł do gabinetu dyrektorki porozmawiać na temat niesprawnych komputerów w sali informatycznej. Między skonfliktowanymi od pewnego czasu rozmówcami doszło do zatargu słownego, w czasie którego zdenerwowana Beata G. kuchennym nożem raniła podwładnego w lewą stronę brzucha powodując powstanie raty kłutej o długości prawie 17 cm. Pokrzywdzony ją odepchnął. Wówczas, zaniepokojone dobiegającymi z gabinetu odgłosami, weszły do środka dwie pracownice. Jedna usunęła narzędzie z brzucha pokrzywdzonego. Natychmiast też wezwano pogotowie.

Z opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej wynikało, że siła ciosu była duża. Biegły wykluczył, aby do powstania rany doszło wskutek samookaleczenia lub nadziania się na nóż. Zdaniem eksperta był to uraz o charakterze czynnym celowo zadany przez inną osobę. Beata G. została zatrzymana. Przesłuchana w charakterze podejrzanej nie przyznała się do popełnienia zarzuconego jej przestępstwa.

Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec dyrektorki poręczenia majątkowego, zawieszenia w czynnościach służbowych dyrektora szkoły oraz zawieszenia w wykonywaniu zawodu nauczyciela. Sąd, na skutek zażalenia, uchylił oba środki związane z wykonywaniem pracy.

Beatę G. oskarżono o spowodowanie u pokrzywdzonego z zamiarem bezpośrednim ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu na skutek powstania rany kłutej jamy brzusznej, której towarzyszył krwotok.

Za czyn ten groziła podejrzanej kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. W czasie procesu sąd kilkukrotnie przesłuchiwał lekarzy udzielających pomocy pokrzywdzonemu oraz powołanych w sprawie kilku biegłych z zakresu medycyny sądowej. Ostatecznie sąd ocenił, że Beata G. dopuściła się zarzuconego jej czynu, lecz ugodzenie nożem spowodowało u pokrzywdzonego nie ciężki uszczerbek na zdrowiu lecz obrażenia ciała skutkujące rozstrojem zdrowia na okres powyżej 7 dni. Sąd uznał, że oskarżona naraziła podwładnego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub doznania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za takie zachowanie Beacie G. groziła łagodniejsza kara, bo w wymiarze od 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Wyrok który zapadł 7 grudnia 2015 r. nie jest prawomocny. Prokurator zdecyduje, czy ocenić go jako słuszny po zapoznaniu się z pisemnym jego uzasadnieniem. Wówczas podjęta zostanie decyzja o ewentualnym wywiedzeniu apelacji. Apelacji nie wyklucza również skazana.

Sprawdź także

Pijak za kierownicą mógł zabić rodzinę

Pijany kierowca, kontra rodzina wracająca do domu. Zderzenie było tak potężne, że samochód pijaka rozerwało …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com